Po prawidłowym montażu nowych tarcz (lub przetoczonych) i klocków hamulcowych niezbędną czynnością jest ich prawidłowe dotarcie. Wbrew obiegowej opinii dotyczącej dobierania pary ciernej, niekoniecznie jest to układanie się klocków i tarcz, czy też dopasowanie powierzchni ciernych względem siebie. Podstawowym i zasadniczym celem docierania jest przede wszystkim odłożenie na tarczy hamulcowej cienkiej warstwy materiału, tzw. filmu ciernego. Grubość tej warstewki nie przekracza kilku mikronów. Istotę procesu znacznie lepiej odzwierciedla angielski termin - "bedding process", który w dosłownym tłumaczeniu oznacza „proces ścielenia (zasłania)”, czyli właśnie odkładania na tarczy wspomnianego filmu ciernego, na którym pracuje klocek.
Prawidłowo odłożony na tarczach film cierny ma za zadanie przede zwiększyć współczynnik tarcia (tym samym efektywność hamulców), stąd wrażenie, że zaraz po montażu klocki niechętnie hamują. Ponadto film cierny w pewnym stopniu chroni powierzchnię tarczy przed przegrzaniem. Szczególnie dobrze tarcza jest chroniona  jeśli zastosujemy klocki o podwyższonych parametrach, które z zasady posiadają wyższą odporność na przegrzewanie, a więc ich film cierny, będzie bardziej wytrzymały niż w przypadku zwykłych klocków standardowych (klasy oryginału).

Kiedy wymianie podlegają wyłącznie klocki hamulcowe, należy pamiętać o przetoczeniu tarcz hamulcowych. Jest to niezmiernie istotny element podczas prawidłowego serwisu układu hamulcowego nie tylko z perspektywy prawidłowego dotarcia klocków. Przetoczenie tarcz powoduje, że wyrównane są powierzchnie robocze tarczy, co niweluje prawdopodobieństwo powstawania pisków przy hamowaniu, ponieważ klocki nie ocierają się o ranty tarczy. Przetoczona tarcza umożliwia również nowym klockom odpowiednio i równomiernie się dotrzeć, ponieważ klocki i tarcze od razu pracują całą swoją powierzchnią. Ponadto klocki znacznie lepiej będą się docierały odkładając film cierny na świeżej powierzchni, a niżeli na której pracował już wcześniej klocek. Na poniższym zdjęciu widać jak wygląda powierzchnia używanej tarczy, jest bo normalne zużycie tarczy, natomiast po założeniu nowych klocków będą one pracowały wyłącznie na "górkach" powierzchni roboczej, co spowoduje ich miejscowe przegrzanie, problemy z piskiem, a nawet "zwichrowanie".

 

Powierzchnia używanej tarczy hamulcowej

  

Nieprawidłowe dotarcie klocków hamulcowych może spowodować przegrzanie klocków hamulcowych a nawet tarcz, wtedy para cierna mocno traci na efektywności, co nie tylko obniża komfort użytkowania ale przede wszystkim wydłuża drogę hamowania i zmniejsza bezpieczeństwo na drodze. Po złym dotarciu może również pojawić się piszczenie przy hamowaniu. W skrajnych przypadkach może zdarzyć się, że tarcze hamulcowe będą wycierały się nierównomiernie, czego konsekwencją będzie bicie (wibracje) na kierownicy przy hamowaniu (na rozgrzanych tarczach). Taka oznaka przegrzania oczywiście nie pojawi się od razu, a dopiero po 2-3 tysiącach kilometrów, w ciągu których tarcza będzie wycierała się nierównomiernie. Przegrzanie klocków hamulcowych to również jedna z wielu przyczyn bardzo szerokiego pojęcia "krzywienia tarcz", niestety bardzo często za winowajce uzna się własnie tarcze, pomimo tego, iż przyczyn takiego stanu rzeczy jest w rzeczywistości wiele i zdecydowanie nie jest to wjechanie w kałużę.

 

Jak zatem przeprowadzić proces docierania tarcz i klocków hamulcowych? Otóż szkoły są dwie. Najbardziej popularna metoda polega na unikaniu gwałtownych hamowań przez pierwsze 200-300km od montażu. Oczywiście okres 200-300 km/h dotyczy użytkowania w warunkach miejskich. Stosując tę metodę należy pamiętać, by pierwsze kilka hamowań wykonywać z prędkości mniejszej niż 50 km/h i nie zatrzymywać się do zera. W ciągu okresu docierania istotnym jest by:

 

  • używać hamulca możliwie jak najczęściej,

  • starać się nie zatrzymywać pojazdu na końcu drogi hamowania (hamulce muszą się schłodzić),

  • unikać ostrego hamowania,

  • nie jeździć z dodatkowym obciążeniem (np. przyczepy, duże ładunki itp.),

  • unikać trzymania nogi na dźwigni hamulca (np. stojąc na światłach).

 

Drugi sposób docierania klocków i tarcz to tzw. przyspieszona procedura docierania hamulców. Polega ona na wykonaniu serii hamowań z różnych prędkości. Procedura ta prezentuje się następująco:

 

  1. wykonać 6-10 hamowań z 50km/h do 10km/h - nie dopuścić do zatrzymania samochodu lub zablokowania kół!

  2. wystudzić układ hamulcowy poprzez pokonanie kilku kilometrów bez używania hamulców

  3. wykonać 2-3 hamowania z 80km/h do 10km/h - nie dopuścić do zatrzymania samochodu lub zablokowania kół!

  4. wystudzić układ hamulcowy poprzez pokonanie kilku kilometrów bez używania hamulców

 

Procedura przyspieszona jest szczególnie często stosowana w przypadku osób, które jeżdżą na torach, a w takich warunkach klocki często należy wymieniać co 1-2 track day’e i brakuje czasu lub możliwości na dotarcie pary ciernej w warunkach drogowych. Tę metodę polecamy również osobom, które w niedługim odstępie od montażu klocków ruszają w trasę. Wtedy najeży również pamiętać, by nie przekraczać przepisowych 140 km/h przez pierwsze 200km od wykonania procedury, ponieważ znacznie zwiększa to prawdopodobieństwo przegrzania klocków i tarcz.
Metoda szybkiego docierania + 150-200 km spokojnej jazdy to sposób, który bardzo dobrze sprawdzi się również w przypadku klocków hamulcowych o podwyższonych parametrach jak np. Hawk Performance, DBA Xtreme, EBC Yellow, Galfer FDHP1050, Ferodo DS2500 itp. W przypadku tych klocków zdarza się, że hamulce pomimo prawidłowego dotarcia wydaje się tępy w odczuciu. W takiej sytuacji można wykonać kilka delikatnych hamowań pod rząd z prędkości 120 km/h do 50 km/h (chłodząc tarcze w międzyczasie), ponieważ niektóre z tych mieszanek potrzebują nieco wyższej temperatury, aby film cierny odłożył się prawidłowo i równomiernie.